Startowa Świat Lucky Porady instruktor Skoki – trudne fajnego początki

Skoki – trudne fajnego początki

4 min read
0
0
1,333

Skoki przez przeszkody, marzenie większości jeźdźców, dyscyplina bardzo widowiskowa, czy jest prosta? To zależy, jednym nauka skoków przychodzi z łatwości dla innych to droga przez mękę. Co na to wpływa? Na czym skupić się na początku?
Czy to już czas?
Skąd masz wiedzieć, że to już czas na skoki? W sumie to nie Ty powinieneś wiedzieć tylko Twój instruktor lub trener. A jeżeli jeździsz sam, bo w końcu w życiu bywa różnie? Podstawa to swobodne poruszanie się w trzech chodach. Jeżeli jesteś w stanie w każdym chodzie wyciągnąć nogi ze strzemion i np. swobodnie zrobić woltę bez kiwania się na boki, zjeżdżania po siodle. Bardzo ważna jest umiejętność wykonania prawidłowego półsiadu.
Jak zrobić prawidłowy półsiad możesz zobaczyć tu:

Zaczynamy
Na początku warto pojechać z kłusa. Ustawiasz krzyżaka, przed nim kładziesz wskazówkę w odległości ok. 2-2,2m przed przeszkodą. Rozpoczynasz najazdy. Ważnym jest by najeżdżać na wprost. Poruszasz się w półsiadzie. Nie siadaj w siodło w żadnym momencie. Podczas pierwszych prób dobrze w momencie pokonywania wskazówki chwycić się grzywy w połowie. Skacząc przez przeszkodę, będąc w półsiadzie, gdy trzymasz się grzywy w połowie koń pokazuje Ci jak Twoje ciało powinno zachowywać się w trakcie skoku. Gdy czujesz, że nie musisz już tak mocno trzymać się grzywy, możesz spróbować się puścić. Zwróć uwagę by Twoja łydka nie uciekała do tyłu oraz by nie wstawać w strzemionach. Ręka l w samym skoku przesuwa się do przodu, tak by wodze nie wisiały, ale także tak by nie były zbytnio napięte.
Analogicznie tak samo zaczynasz z galopu, wskazówkę przesuń na odległość ok. 2,5-2,8m przed przeszkodą. Pierwszych kilka prób wykonaj z trzymaniem się grzywy, gdy nabierzesz pewności możesz spróbować się jej puścić.
Dobrze jest uczyć się skakać pod okiem instruktora. Gdy jeździsz sam zaczynasz popełniać błędy, te błędy wchodzą Ci w nawyk, który później bardzo trudno wyplenić. Jeżeli skoki nie sprawiają Ci radości, boisz się, warto odłożyć naukę na później. Jedno jest pewne nigdy nie będzie za późno.

Załaduj więcej w instruktor
Załaduj więcej powiązanych artykułów
Załaduj więcej artykułów tego autora Kasia

Nazywam się Katarzyna Zawalska-Furtak. Swoją przygodę z końmi rozpoczęłam jako mała dziewczynka, szybko stała się to moją pasją, a teraz także sposobem na życie. Kurs instruktorki ukończyłam w 2003 roku w Lewadzie. W 2007 roku ukończyłam studia podyplomowe Hodowla Koni i Jeździectwo na Uniwersytecie Rolniczym we Wrocławiu, oraz kurs sędziowski w Lesznie. Obecnie pracuje jako instruktor rekreacji w zaprzyjaźnionej stajni. Prowadzę także treningi dla osób indywidualnych posiadających własne konie. Zajmuje się przygotowaniem do odznak jak i do egzaminu na trzecia klasę sportową. Czynnie sędziuje, posiadam druga klasę sędziowską w skokach przez przeszkody. W 2016 roku zostałam wybrana do kolegium sędziów w województwie śląskim.

Dodaj komentarz

Sprawdź też

Zdrowie jeźdźca vs przyjemniejsza jazda.

W jeździe konnej największe obciążenia ponoszą konie. Co do tego nie ma żadnych wątpliwośc…