Startowa Świat Lucky Porady instruktor Praca na cavaletti – nauka przez zabawę

Praca na cavaletti – nauka przez zabawę

7 min read
0
0
1,998

Cavaletti to drągi położone na podwyższeniu ok. 20,30 cm nad ziemią. Ustawione jeden za drugim w określonej odległości w zależności od wielkości konia. Cavaletti może być pokonywane w stępie, kłusie lub galopie.
Praca na cavaletti jest bardzo przydatna w codziennym treningu. Koń jest jak dziecko, szybko się nudzi, nie ma nic gorszego niż monotonna jazda w kółko. Jazdą po drążkach można fantastycznie urozmaicić trening.

Pozytywy, które wynikają z pracy na cavaletti:

– prawidłowa rozbudowa masy mięśniowej-pokonując drągi koń opuszcza głowę, prawidłowo uwypukla grzbiet, przy czym podnosi nogi wyżej niż zwykle, gdy pracuje po płaskim. Mięśnie i stawy pracują dynamicznie napinając i rozluźniając się. Wszystko to doskonale sprzyja rozbudowie masy mięśniowej,
-nauka równowagi-pokonanie kilku drągów ustawionych jeden za drugim wcale nie jest takie łatwe, szczególnie gdy ma się cztery nogi. Koń chodząc po drągach uczy się pracy w równym tempie, uczy się równego wykroku, panowania nad swoim ciałem,
– uważność-praca na cavaletti uczy konia uwagi, szybkich reakcji na zmieniające się otoczenie. Koń pokonując drągi musi się zastanowić jak wykonać dane ćwiczenie, przemyśleć jak postawić nogi, jak wysoko je podnieść. Umiejętność ta jest bardzo przydatna dla konia skoczka.
– poprawa równowagi jeźdźca — osoba siedząca na koniu podczas pokonywania drągów, musi nauczyć się podążać za jego ruchem bez przeszkadzania mu. Jeździec uczy się prawidłowych reakcji, czyli w przypadku zmiany tempa pozostania w półsiadzie oraz niełapania się wodzy.

Ustawienie cavaletti

Cavaletti można pokonywać w stepie w kłusie lub galopie. Ważne jest zachowanie prawidłowych odległości tak by koń nie zrobił sobie krzywdy przechodząc przez nie.
– stęp — ok 80 cm
– kłus – 120 – 140 cm
– galop – ok. 300 cm
Oczywiste jest to,że każdy koń ma inny rodzaj wykroku, szerokość między drągami powinna to uwzględniać. Ważnym jest również znać cel jak się chce osiągnąć. Jeżeli koń jest bardzo żywiołowy i leci na przód bez sensu ustawiać mu drągi bardzo szeroko, bo to dodatkowo sprowokuje go do jeszcze mocniejszego zwiększenia tempa. Jeżeli koń ma problem z efektywnością chodów, można ustawiać mu drągi szerzej by zmusić go do większego wykroku i lepszego tempa. Oczywiście wszystko w granicach rozsądku.

Ćwiczenia

Pracować z drągami można na wiele sposób. Drągi mogą stać jeden za drugim. Ciekawym ćwiczeniem jest ustawienie siedmiu drągów i zabranie środkowego. Koń zmuszony jest pomimo braku jednego drąga utrzymywać równy wykrok. To ćwiczenie dobrze wykonywać we wszystkich trzech chodach. W galopie dzięki niemu dodatkowo ćwiczy się oko, czyli uczy się odleglości, jaką koń potrzebuje na wykonani fuli, umiejętność ta bardzo przydaje się to w skokach przez przeszkody.
Drągi można ustawiać także na kole. Przy takim ustawieniu ciekawym ćwiczeniem jest ustawienie 4 drągów w równych odległościach z czterech stron koła. Wykonując ćwiczenie przyjeżdża się przez 3 drągi z rzędu poczym dwa się omija. Wykonując ćwiczenie pracuje się nad odpowiednimi reakcjami konia na pomoce, ponieważ wyjeżdżać z koła i wjeżdżać nie można tylko na wodzach, tylko pracując łydkami i dosiadem.

Nieważne czy jeździsz skoki, czy ujeżdżenie praca na cavaletti jest ważnym elementem pracy z koniem. Trudno powiedzieć, że jeżdżąc po drągach rozwiążesz wszystkie swoje problemy i to szybko, z pewnością nie, jednak po dłuższym czasie z pewnością odczujesz efekty. Ważny jest odpowiednio rozpisany trening, jazda pod okiem osoby, która wie, co chce uzyskać poprzez ustawienie danego ćwiczenia.

 

Załaduj więcej w instruktor
Załaduj więcej powiązanych artykułów
Załaduj więcej artykułów tego autora Kasia

Nazywam się Katarzyna Zawalska-Furtak. Swoją przygodę z końmi rozpoczęłam jako mała dziewczynka, szybko stała się to moją pasją, a teraz także sposobem na życie. Kurs instruktorki ukończyłam w 2003 roku w Lewadzie. W 2007 roku ukończyłam studia podyplomowe Hodowla Koni i Jeździectwo na Uniwersytecie Rolniczym we Wrocławiu, oraz kurs sędziowski w Lesznie. Obecnie pracuje jako instruktor rekreacji w zaprzyjaźnionej stajni. Prowadzę także treningi dla osób indywidualnych posiadających własne konie. Zajmuje się przygotowaniem do odznak jak i do egzaminu na trzecia klasę sportową. Czynnie sędziuje, posiadam druga klasę sędziowską w skokach przez przeszkody. W 2016 roku zostałam wybrana do kolegium sędziów w województwie śląskim.

Dodaj komentarz

Sprawdź też

Zdrowie jeźdźca vs przyjemniejsza jazda.

W jeździe konnej największe obciążenia ponoszą konie. Co do tego nie ma żadnych wątpliwośc…