Startowa Świat Lucky Porady Porady od Lucky Team Słodkie tajemnice, czyli czym karmisz swojego konia?

Słodkie tajemnice, czyli czym karmisz swojego konia?

3 min read
0
0
1,217

Kto z nas nie próbował czasem przekonać do siebie konia stosując „sztuczki”, takie jak marchewka w rękawie? Nic też nie zdobędzie końskiego serca jak sprawdzona SACHAROZA, czyli… Zwykła kostka cukru! Co łączy te dwie przekąski? Oczywiście,słodycz.

Czy CUKIER to wróg, czy przyjaciel?

Konie, jak i ludzie, to ssaki. Podstawą ich żywienia, są trzy podstawowe makroelementy: białko, tłuszcze i węglowodany. Kiedy źrebaki są małe, podstawowym źródłem tych substancji jest MLEKO matki. Każdy z tych elementów musi zostać dostarczony w odpowiednich ilościach do młodego organizmu, ponieważ stanowią one jego budulec. Skąd jednak brać energię na strawienie tłuszczów i białek? Oczywiście, z węglowodanów, czyli cukrów! Węglowodany są paliwem napędzającym organizm i umożliwiającym przeżycie. Nic dziwnego, że konie uwielbiają przekąski, które zawierają duże ilości cukrów, głównie prostych! Ich duże ciało wymaga wiele energii do działania!

W takim razie… JEMY CUKIER!

Hola hola! Zanim się rozpędzimy, warto wiedzieć z jakim cukrem mamy do czynienia! Cukier w kostce to tylko… Cukier! Buraki, marchewki, gruszki, czy jabłka zapewnią odpowiednie wartości odżywcze, nie będąc aż tak łakomą pożywką dla bakterii jak zwykła kostka! Dodatkowo, dostarczamy naszemu koniowi WITAMIN i MIKROELEMENTÓW potrzebnych do działania. Tak bardzo lubiana sacharoza jest dobrym rozwiązaniem raz na jakiś czas, np. na przywitanie lub nagrodę. Jednakże zbyt częste częstowanie zwierzęcia kostką cukru może doprowadzić do problemów z jego zębami, a nikt nie przepada za
wizytami u stomatologa!

J. Budzowska

Załaduj więcej w Porady od Lucky Team
Załaduj więcej powiązanych artykułów
Załaduj więcej artykułów tego autora Joanna Jakobsen

Dodaj komentarz

Sprawdź też

Derka dla konia. Jaka będzie odpowiednia dla naszego wierzchowca?

Kiedy na dworze robi się zimno, wyciągamy swetry oraz kurtki, a nasze konie nabierają zimo…