Startowa wasze teksty Bryczki kontra urlop

Bryczki kontra urlop

2 min read
0
0
708

Czy to wakacje czy to ferie, nie ważne jaka pora roku lub pogoda, sytuacja jest ta sama. Idziemy sobie spacerkiem po rynku Krakowskim i widzimy bryczki z kolorystycznie dopasowaną parą koni. Fajnie ale chyba dla ludzi, którzy nie
jeżdżą konno. Widok przykry jednak nie zawsze, można czasem spotkać zadbane konie, z dopasowanym sprzętem, zrobionymi kopytkami i siankiem, które mogą sobie skubać jak nie ma klientów. Jednak to znacznie rzadszy widok. Gdyby nie było popytu, nie było by bryczek. W górach już dość głośno było o niektórych sprawach, które dla nas – koniarzy są nadal bardzo przykre, szczególnie to, że nic nie zostało zrobione z tą kwestią.

Co możemy z tym zrobić? Przede wszystkim przemyśleć sprawę, skoro jesteśmy na wakacjach/urlopie może warto przespacerować się i spędzić czas z rodziną i znajomymi – nie warto się śpieszyć a ruch to zdrowie. Oczywiście nie
wrzucajmy wszystkich do jednego worka, my widzimy tylko „tu i teraz”. Mój koń też czasem ma robione kopyta po terminie, a nie nazwała bym się wyrodną właścicielką. A siano? Niektóre konie to małe brudaski i by naśmieciły tylko, a w końcu rynki czy Krupówki to miejsca publiczne gdzie kilkadziesiąt tysięcy ludzi dziennie odwiedza i przechodzi.

Artykuł ma na celu jedynie wyjaśnić pewne kwestie i poszerzać świadomość młodych obywateli aby wszystkim się dobrze żyło i odpoczywało na wyjazdach.

Załaduj więcej w wasze teksty
Załaduj więcej powiązanych artykułów
Załaduj więcej artykułów tego autora Joanna Jakobsen

Dodaj komentarz

Sprawdź też

Najważniejsze reguły dotyczące pojenia koni.

Woda jest potrzebna do życia wszystkich organizmów na ziemi. Braki wody w organizmie prowa…